Samowola legionistow nie mogla ujsc im plazem. 23 lipca Rada Polityczna usunela niepokornych z szeregow partii. 30 lipca w Pruszczu Gdanskim odbyl sie zjazd okregu i pierwsza proba pacyfikacji nieprawomyslnych kapeenowcow.
Obrady rozpoczeto dwugodzinna przepychanka proceduralna. Delegacji centrali przewodzil Adam Slomka, roszczac sobie pretensje do przewodniczenia zjazdowi. Formalnie, prowadzil je wojt gminy Pruszcz, czlonek KPN, ktory ani myslal oddac mikrofon uzurpatorowi z Warszawy. Pod naciskiem zebranych delegatow, dalsza czesc obrad poprowadzona zostala przez Zbigniewa Frosta. Atmosfera z minuty na minute rosla w temperaturze. Skonczyly sie argumenty i gore zaczely brac emocje. Nikt z zebranych nie chcial sluchac przybylych z centrali. Jednomyslnie popierano grupe reformatorska.
Po formalnym zakonczeniu obrad, Slomka oznajmil wszem i wobec, ze okreg gdanski zostaje rozwiazany. O ile ktos chce pozostac w partii, ma zglosic sie do jego samochodu. Na ponad sto kilkanascie osob, do owego samochodu zglosila sie tylko jedna osoba. De facto - mieszkaniec Olsztyna. Za swoj "wyczyn" zostala nagrodzona mianowaniem na szefa obszaru, na miejsce Frosta.
Reader Commentary
No one have commented so far.
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy.
Leave a comment